Serwis wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Są one wykorzystywane w celu zapewnienia poprawnego działania serwisu. W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień dot. przechowywania plików cookies w Twojej przeglądarce. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie plików cookies na Twoim komputerze.
x
 Fryderyk Chopin w Sulechowie

Istnieją źródła, które mówią, że 28 września 1828 r. Sulechów gościł Fryderyka Chopina. Ten dzień wpisał się na stałe w tradycję kulturalną miasta.

A było to pokrótce tak:... Przyjaciel rodziny Chopinów, wybitny polski zoolog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego Feliks Paweł Jarocki, jadąc latem 1828 roku do Berlina na międzynarodowy kongres przyrodników, zabrał ze sobą do towarzystwa 18-letniego Fryderyka Chopina, żeby mu pokazać wielki świat. Wracając do Warszawy jechali przez Frankfurt, Cybinkę, Krosno, Sulechów, Kargowę, Poznań. Kiedy podróżni przybyli do Sulechowa, okazało się, że będą musieli poczekać kilka godzin na wymianę koni w dyliżansie. Przy ul. Okrężnej 17/19, tj. naprzeciw starej plebanii znajdowała się poczta wraz ze stajnią.

 Cigacickie schrony

Niemcy w okresie międzywojennym - w trosce o zabezpieczenie przed ewentualnym atakiem Polski swoich wschodnich granic - wybudowały, obok Wału Pomorskiego i Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, nadodrzańską linię fortyfikacyjną, zwaną Pozycją Środkowej Odry, biegnącą po lewym brzegu rzeki od Wrocławia do Krosna Odrzańskiego. Kolejne obiekty obronne na tym odcinku powstawały w różnych miejscach w latach dwudziestych i trzydziestych. Do 1939 roku wybudowano ich około 650. Były to zwykle małe, żelbetowe, jednokondygnacyjne schrony o grubości ścian 1 metra i stropów 0,80 m.

 Ciekawostka archeologiczna

W 1971 r., w pobliżu Wojnowa, nad jeziorem Linie Małe, uczeni natrafili na stanowisko z okresu schyłkowego paleolitu. Badania archeologiczne wykazały, że już kilkanaście tysięcy lat temu w tych okolicach koczowali ludzie, którzy wyrabiali groty dzid i polowali na żyjące w tej okolicy renifery. Stanowisko to jest jednym z najstarszych śladów człowieka na Niżu Polskim. Innego bardzo ciekawego odkrycia dokonali poznańscy archeolodzy na wydmie w Pomorsku. Znaleziono tam siedziby z okresu mezolitu. W pobliżu palenisk w mieszkalnej ziemiance odkryto wśród kości zwierzęcych również pogruchotane kości ludzkich kończyn i czaszek, co uważa się za dowód występowania w tamtych czasach ludożerstwa.

 Pedagogium

Wielowiekowe pedagogiczne tradycje Sulechowa to jedna z najpiękniejszych kart jego dziejów, zarówno w czasach niemieckich, jak i polskich. Słynne sulechowskie Pedagogium tworzyło niepowtarzalny klimat miasta, rozsławiając jego nazwę w czasach pruskich na terenie całej Rzeszy. Nierozerwalnie związane z Pedagogium jest nazwisko pietysty Zygmunta Steibarta (1677-1739), który zakładając w 1720 r. sierociniec stworzył niejako podwaliny uczelni.

 Wilhelmina Herzlieb - muza Johanna Wolfganga Goethego

Wilhelmina Herzlieb urodziła się 22 maja 1789 r. w Sulechowie jako córka drukarza miejscowej oficyny wydawniczej rodu Fromannów. Szybko osieroconą Minną zaopiekowali się życzliwi pracodawcy zmarłego drukarza. Fromann, dostawszy atrakcyjną propozycję pracy w drukarni Uniwersytetu w Jenie przeniósł się tam, zabierając osieroconą Minnę w 1798 r. Do tamtejszej drukarni dostarczał swoje poezje i powieści największy niemiecki poeta J. W. Goethe.

Podczas licznych wizyt w zaprzyjaźnionym domu Frommanów prawie 60-letni wówczas Goethe spotkał 18-letnią sulechowską piękność - Wilhelminę, która wywarła na nim wielkie wrażenie zarówno swoją urodą, jak i pięknym śpiewem i grą. Poeta wyznał to swemu przyjacielowi Zelterowi: "Pączkiem widziałem ją u zacnego Frommana, gdy ten do Jeny przybył, różę bujnie rozwiniętą zastałem, gdym rok po Jenie do nich przybył".





































Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!
 
Oficjalny serwis internetowy Urzędu Miejskiego Sulechów
wszelkie prawa zastrzeżone © 2007